|
Żony górników w Warszawie.
|
| Autor |
Wiadomość |
kolest
Administrator
       
Postów: 2,350
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Feb 2007
Status:
Offline
Reputacja: 8
|
Żony górników w Warszawie.
- To już nie jest PRL, żeby sprawy górnictwa załatwiać w Warszawie - powiedział wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Do Warszawy przyjechała dziś grupa kilkudziesięciu żon górników. Wręczyły przedstawicielce ministerstwa petycję, w której opisana jest sytuacja w zakładzie. Zgodziły się również na rozmowy w Centrum Dialogu Społecznego, gdzie spotkają się z pracownikami resortu
Jak oceniacie przedłużający się strajk górników Budryka. Czy rząd powinien utrzymać swoje dotychczasowe stanowisko, że nie jest stroną w tym sporze?
Kopalnia traci codziennie 2,5mln zł - kto za to zapłaci?
Pytań jest dużo więcej. Myślę, ze macie też własne spostrzeżenia
|
|
| 16-01-2008 16:48 |
|
 |
CeZetKa
Moderator
     
Postów: 2,714
Grupa: Moderators
Dołączył: Jun 2007
Status:
Offline
Reputacja: 13
|
RE: Żony górników w Warszawie.
strajki górników rozpoczynają sie zawsze w grudniu od kiedy tylko pamiętam ... moim zdaniem takich spraw nie powinno się rozwiązywać za pomocą demonstracji a straty w kopalni są ogromne policzyć ile już trwa strajk a to wina górników którzy nie potrafią inaczej pokazywać swojego zdania
--------------------
|
|
| 16-01-2008 18:08 |
|
 |
kolest
Administrator
       
Postów: 2,350
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Feb 2007
Status:
Offline
Reputacja: 8
|
RE: Żony górników w Warszawie.
Bardzo podoba mi się stanowisko rządu. Nie dali się wplątać w te protesty. BRAWO.
Nie wiem czy pamiętacie, ale tak samo PISowców załatwili, a oni się od razu poddali i dali ogromne pieniądze na kopalnie i na podwyżki dla górników. Pracodawcą nie jest państwo, premier, ani żaden minister. Czy ktoś kto pracuje w prywatnej firmie jedzie do Warszawy prosić o podwyżki? Kopalnie są przecież spółkami, a to że państwo ma tam swój udział przecież nie ma żadnego znaczenia (jak duży jest ten udział, i czy nie są to spółki skarbu państwa nie sprawdziłem, więc mogę się mylić w kwesti tego, że znaczna część kopalń jest w rękach prywatnych).
|
|
| 17-01-2008 23:37 |
|
 |
Munro
Uczeń
  
Postów: 239
Grupa: Registered
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
RE: Żony górników w Warszawie.
Również uważam, że sprawy płacowe powinno się załatwiać na miejscu z dyrekcją, bo rząd nie ma wiele w tej sprawie do powiedzenia. Przypomnę, że kopalnia Budryk dołączyła w styczniu tego roku do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. I od razu chcą dostać takie same warunki pracy i płacy jak górnicy, którzy już wcześniej tu pracowali.
Czytałem wywiad z Piotrem Czajkowskim, prezesem kopalni Budryk w Ornontowicach. Na moje oko im nie jest tak źle:
(...)Dwa tygodnie po wypłacie nagrody z zysku w wysokości 3,6 tysiąca złotych na zatrudnionego, dochodzi do eskalacji żądań.(...)
(...) Moim zdaniem stać nas było na podwyżkę płac o 3 procent od 1 grudnia i przyznanie każdemu zatrudnionemu bonu o wartości 700 złotych. Wiem jednak, że nie stać nas na przejadanie wypracowanego z takim trudem majątku. Firma musi się rozwijać, bo tylko w ten sposób zapewnimy sobie miejsca pracy na kolejne lata.(...)
Nie da się z Panem Prezesem nie zgodzić. Walczy o swoją kopalnię.
Na początek stycznia w kopalni miało już się uspokoić
(...)Porozumienie zakłada wzrost płac o 700 złotych, a średnie wynagrodzenie w 2008 roku ma wynosić 5 tysięcy 368 złotych. W treści znalazł się także zapis o zagrożeniu bezpieczeństwa kopalni, gdyby strajk był kontynuowany.(...)
Czyli całkiem niezłe warunki, ale związkowcy się nie godzą i dalej strajkują. I tu powstaje pytanie czy oni chcą poprawy warunków pracy i płacy? Czy tylko o zamieszanie chodzi?
A z drugiej strony podziwiam ludzi pracujących pod ziemią. Jest ciężka praca i powinna być dobrze opłacana. Choć, moim skromnym zdaniem, brać górnicza trochę się rozbestwiła jeszcze za komuny. Niektórzy na pewno pamiętają jak za czasów Gierka na Śląsku było dobrze, specjalne sklepy, gdzie były trudno dostępne towary, talony ma "maluchy" tudzież fiaty 125p, wolne soboty itp. A teraz im się trochę ukróciło.
|
|
| 18-01-2008 01:14 |
|
 |
kolest
Administrator
       
Postów: 2,350
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Feb 2007
Status:
Offline
Reputacja: 8
|
RE: Żony górników w Warszawie.
No górnikom na pewno nie jest źle. Mam nawet w niedalekiej rodzinie górnika, a w moim regionie co piąta osoba jest górnikiem (do Ornontowic też nie mam daleko) i wiem że nie mają powodów do narzekań. Nie raz na zakrapianej imprezie słyszałem hasła, że jak będzie im mało to pojadą do Warszawy rozpieprz zrobić i kasa się dla nich od razu znajdzie.
To chyba pierwszy rząd, który nie dał się takim praktykom ze strony górników, chociaż trudno to porównywać do jakiejś ogólnej akcji. To tylko jedna kopalnia, której brak nie powoduje żadnych problemów dla gospodarki.
|
|
| 18-01-2008 01:27 |
|
 |
CeZetKa
Moderator
     
Postów: 2,714
Grupa: Moderators
Dołączył: Jun 2007
Status:
Offline
Reputacja: 13
|
RE: Żony górników w Warszawie.
no zazwyczaj było tak że górnicy jechali do Warszawy zrobili borutę z policją w "ważnym miejscu" i rząd kasą sypał dobrze że teraz tak się nie dzieje. Gdyby tak miało być to nauczyciele lekarze i górnicy (ci w ostatnich czasach strajkują) Siedzieli by cały czas w Warszawie
--------------------
|
|
| 18-01-2008 12:40 |
|
 |
kolest
Administrator
       
Postów: 2,350
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Feb 2007
Status:
Offline
Reputacja: 8
|
RE: Żony górników w Warszawie.
No i mamy porozumienie. Strajk skończony. Według informacji jakie widziałem górnicy dostaną 10% podwyżki i 1500zł jednorazowej wypłaty.
Trochę to dla mnie dziwne, bo z tego co wiem górnicy domagali się 700zł, a zarząd proponował im 450. Jeśli by przyjąć, że zarabiają po 3tyś zł (ci strajkujący, a podobno nawet mniej), to 10% daje nam 300zł, a więc o 150zł mniej niż im oferowano wcześniej.
Dodatkowo obiecano wyrównać stawki we wszystkich kopalniach spółki do końca 2010 roku, o czym mowa też była już wcześniej.
Nie wiem na ile moje informacje są pełne, ale według mnie to bardzo dziwny sukces (bo tak został przedstawiony górnikom) organizatorów strajku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2008 23:28 przez kolest.
|
|
| 01-02-2008 23:27 |
|
 |