Jestem w tej chwili przeszkodą w budowie państwa dla bogatych - mówił prezydent, podsumowując w rozmowie z Tomaszem Lisem w telewizyjnej "dwójce" dwa i pół roku swej kadencji. Dodał, że nie godzi się na państwo, które pobiera taki sam podatek od ubogich i bogatych; na takie, w którym prywatyzuje się służbę zdrowia. Chcę państwa solidarnego, państwa, w którym jest miejsce dla słabszych - mówił prezydent...
Co o tym sądzicie ?

Znowu głupie gadanie. Jeśli bogaty zarobi więcej, to zapłaci wyższy podatek, a nie TAKI SAM.
Nie cierpię takiego manipulowania ludźmi i propagandy.
Oprócz tego prawdą jest, że jeśli ten bogaty zapłaci wyższy podatek to pieniądze się gdzieś zmarnują i pójdą dla jakiejś pani X, która cały dzień w urzędzie pije kawa za kawą, ogląda sobie naszą-klasę i przez GG nawija.
A jeśli on je zatrzyma i wyda na konsumpcję, to zarobi przedsiębiorca, a jak zarobi przedsiębiorca, który też zapłaci niższy podatek, to będzie miał za co stworzyć kolejne stanowisko pracy albo dać podwyżkę pracownikom, a jak oni dostaną podwyżki zapłacą wyższe podatki i wtedy wszyscy zarobią - również państwo. Jakby nie patrzeć te pieniądze i tak i tak do państwa wrócą, ale oprócz samego państwa wzbogaci się też społeczeństwo.
No ale zamiast tak rozumować to lepiej ciemnotę biednym ludziom wciskać.
Czy Ty Kolest zawsze musisz juz wszystko napisać za mnie?

Po raz któryś tam zgadzam się z Twoja wypowiedzią

Chciałem tylko prosto przedstawić to np. Puśkowi, który zawsze krzyczy, że dlaczego bogaci mają płacić mniej

.
Według mnie właśnie bogatym trzeba dać zarobić, bo to oni dadzą zarobić nam. Największe kokosy państwo zbija na tych biedniejszych, więc jak ci bogaci zapłacą trochę mniej do wspólnej kasy, to państwo tego za bardzo nie odczuje. Inaczej ma się sprawa z tymi biedniejszymi - jakby wszyscy zapłacili mniej to naprawdę sporo ubędzie w naszej i tak dziurawej i pustej kasie państwowej.
Nie należy patrzeć na innych - patrzcie na swoje zarobki, a jeśli Wam wystarczają to pracujcie z uśmiechem, a nie patrzcie, że kto inny ma więcej i trzeba podnieść krzyk, że tak jest. Takie coś mnie strasznie denerwuje. Zresztą mam takiego sąsiada nawet, który nawet wie lepiej niż ja co ja mam, a czego nie. Zamiast patrzeć swojej d..y to interesuje się wszystkimi naokoło. Ehh... aż się wkurzyłem

Nie cierpię takiego manipulowania ludźmi i propagandy.
Dobre, bo PO robi to samo jak i większość rządów 
Jak każdy zaczałby pracować to bezrobocie pewnie byłoby na progu 2-3%. Na rynku jest dużo wolnych miejsc pracy, tylko ludziom nie chce się pracować lub nie chcą robić za tak marne piniądze. Więc co mnie obchodzi czy pracowadca bedzie płacił większy czy mnijeszy podatek. Pewnie i tak nie storzy dodatkowych miejsc pracy skoro ich nie potrzbuje. Większość pracodawców to wyzyskiwacze i gdzieś mają pracowanika.
Dobre, bo PO robi to samo jak i większość rządów
Ja liczę, że to się zmieni. Przejmując władzę nie mieli nic oprócz pomysłów. Aby to zrealizować trzeba czasu. Myślę, że nie są samobójcami i jednak większość obietnic zrealizują. Ogólnie oceniam rząd bardzo dobrze. Jest problem z prezydentem, który tak naprawdę nie godzi się na nic, co mocno krępuje rząd we wprowadzaniu ustaw, skoro z góry wiadomo, że prezydent je zawetuje. Zresztą on sam mówi że to zrobi, czasem nawet nie znając jeszcze treści ustawy.
Prezydent próbuje więc hamować i opóźniać zmiany albo wręcz je swoim wetem mocno modernizować, tak aby nie przyniosły żadnego pozytywnego skutku.
Czy to jest działanie na rzecz kraju??
Przejmując władzę nie mieli nic oprócz pomysłów.
A szuflady pełne ustaw czekających tylko na wprowadzenie?
Prezydent nie działa na rzecz kraju tylko dobra własnego i swojej partii, rząd też do końca nie działa na rzecz kraju wg mnie.
Prezydent nie działa na rzecz kraju tylko dobra własnego i swojej partii, rząd też do końca nie działa na rzecz kraju wg mnie.
Podpisuję się pod tym.
Prezydent nie działa na rzecz kraju tylko dobra własnego i swojej partii
A no właśnie - prezydent jest partyjny i ma w dupie większość Polaków. To akurat dobrze napisałeś.
Jeśli chodzi o rząd, to na razie nie oceniam. Być może niedługo podzielę Twój pogląd, jednak na razie daję jeszcze czas, zwłaszcza że trzeba go więcej, bo wszystkie ustawy trzeba budować tak, aby możnabyło ominąć weto prezydenta, które jak wiadomo będzie występowało zawsze.
Nie przesadzaj że wszyskie, w mediach nie mówią nam o wielu rzeczach, przecież nie będą mówić o każdej po kolei ustawie, Prezydent blokuje ale tylko te poważniejsze. Jakby wszystko blokował to PO mogłoby pozwać Prezydenta do trybunały konstytucyjnego.